|
|
| Metody nauczania języków obcych |

Szkoły językowe muszą niemało się natrudzić, by przyciągnąć do siebie zainteresowanych. Nie jest to bynajmniej związane z niechęcią polskiego społeczeństwa do nauki, ale zbyt dużą ofertą – czasem trudno się zdecydować. Żeby wyróżnić się z tej masy szkół praktycznie każda placówka proponuje swoją własną metodę nauczania, która ma gwarantować sukces. Zdarza się nawet, że proponują one powtórzenie całego roku nauki, jeśli tylko okaże się, że dotychczasowa edukacja nie przyniosła efektów. Niektóre szkoły językowe kładą główny nacisk na prywatne zajęcia z lektorami, jednak jest to rzadkość, a cena kursu znacznie się w ten sposób podwyższa. Trudno byłoby jednak zwątpić o sukcesie tej metody – w końcu indywidualna nauka jest zawsze lepsza niż grupowa. Obecnie większość tego typu placówek kładzie szczególny nacisk właśnie na komunikację, gdyż to ona jest najważniejsza podczas rozmowy, a nie gramatyka czy umiejętność składnego pisania. Te przyswaja się niezauważalnie w trakcie nauki i rozmów. Zazwyczaj stosuje się metody aktywizujące uczniów, by pomóc przyswoić im wiedzę bez żmudnej nauki. Dlatego wykorzystuje się różne gry, psychotesty i zabawy, by w ich trakcie automatycznie konotować sobie pewne wyrażenia czy sposoby mówienia. Warto także wprowadzić dyskusje, by umożliwić uczniom wypowiedzenie swojego zdania. W ten sposób przełamują oni bariery, a przy okazji mają szansę nauczyć się nieznanych dotąd słów i zwrotów. Również na rozmowie opiera się popularna metoda Callana. Nauczając w ten sposób, likwiduje się nieśmiałość ucznia przez zapytania o dane słownictwo, które należy szybko przyswoić. Samych metod jest dużo więcej i szkoły językowe muszą wybrać jedną z nich, jeśli chcą zdobyć kursantów. Potem zaś należy się jeszcze odpowiednio rozreklamować. |
| Teatry w Poznaniu |
| Poznań to nie tylko miasto biznesu, to również miejsce, w którym skupia się bogate życie artystyczne. Jego trzy główne teatry to Polski, Wielki i Nowy. Każdy z nich może poszczycić się interesującą historią, aktorami wielkiego formatu i znanymi reżyserami. Ponadto znajdują się w Poznaniu mniejsze obiekty, jak Teatr Ósmego Dnia, Animacji, Tańca, Scena na Piętrze, Strefa Ciszy i wiele placówek amatorskich lub offowych. W mieście teatry występowały już w średniowieczu. Często też przejeżdżały tędy trupy amatorskie, które grały na ulicach. Osobne grupy stanowiły teatry, które grały na dworach możnowładców oraz grupy, które wystawiały sztuki dla szkół. Pierwszym współczesnym obiektem tego typu był Teatr Miejski założony w 1804 roku. Początkowo grywały w nim zarówno polskie, jak i niemieckie grupy. Gościł on największe sławy swojego czasu. Dopiero w 1875 roku powstał Teatr Polski, w którym ponownie można było obejrzeć sztuki w rodzimym języku. Obecnie bogaty repertuar pozwala na spotkania ze sztuką w prawdziwym znaczeniu tego słowa. Festiwale teatralne w Poznaniu odbywają się na Malcie i cieszą się prawdziwym powodzeniem. Otwiera się też nowe sceny i wystawia coraz więcej sztuk. Gromadzi się tu zarówno młodzież, jak i najstarsi koneserzy sztuki dramaturgicznej. Na deskach poznańskich teatrów grało wielu wybitnych aktorów i wystawiano sztuki największych artystów. Tutaj też, na deskach Teatru Nowego, zmarł Tadeusz Łomnicki. Gdy zmarła aktorka Krystyna Feldman, jej imieniem nazwano zaułek prowadzący do obiektu. |
| Poznań miastem know – how |
2009 rok był dla kampanii reklamowej miasta Poznania czasem przełomowym. W tym właśnie okresie rozpoczęła funkcjonować nowa strategia promocyjna miasta, skupiona w haśle „POZnań miastem know – how”. Na haśle tym urzędnicy miasta postanowili zbudować kampanię rozwijaną w kolejnych latach.
Samo hasło wyróżnia się już choćby wielkością liter – pierwsze trzy z nich są wyróżnione większą czcionką. Ma to stanowić nawiązanie do rozpoznawalnego na całym świecie skrótu nazwy poznańskiego lotniska Ławica. W ten sposób ma zadziałać usprawnienie systemu skojarzeń turystów i klientów biznesowych z tym miastem.
Dopisanie natomiast w nazwie wyrażenia „know – how” ma na celu określenie zarówno miasta jak i jego mieszkańców jako osób otwartych na nowe technologie, twórczych i pomysłowych. Takich, z którymi chętnie się współpracuje, gdyż mają otwarte umysły, są elastyczni w działaniu, a przy tym sprawnie władają językami obcymi. Wszystko to ma sprawić, że Poznań będzie postrzegany na arenie międzynarodowej jako miasto profesjonalistów na światowym poziomie, osób nie bojących się wyzwań, chętnie szukających nowych rozwiązań, a więc po prostu innowacyjnych. I o to właśnie w całej kampanii reklamowej miasta ma chodzić – by Poznań był kojarzony z miastem, w którym warto lokować swoje inwestycje, gdyż właśnie tu jest najwięcej specjalistów, by wspomóc ich realizację. |
| Poznański magnes na studentów |
To, że Poznań jest świetnym miastem do studiowania potwierdzi każdy, kto miał okazję choćby przez chwilę w tym mieście się kształcić. Czy jednak te pozytywne opinie maja odzwierciedlenie w rzeczywistości? Według danych urzędu miasta zdecydowanie tak.
Na ich podstawie określa się, że Poznań rzeczywiście przyciąga studentów jak magnes. W tej chwili studiuje tu co 15 adept polskich uczelni wyższych. 8 państwowych i 17 niepaństwowych placówek zrzesza łącznie prawie 130 tysięcy studentów, spośród których ponad połowa pochodzi spoza Poznania. Tak duża liczba chętnych do poszerzania swoje wiedzy sprawiła, że w ciągu 15 lat w mieście powstało prawie 20 niepublicznych uczelni, z czego aż 5 ma prawa do nadawania tytułu magistra. O popularności Poznania jako miasta akademickiego świadczy również fakt, że
w podanym okresie liczba studentów zwiększyła się w nim prawie czterokrotnie.
Jaka zatem uczelnia skupia największą ilość żaków? Zdecydowanie liderem w tej kategorii jest Uniwersytet Adama Mickiewicza, an którym studiuje co trzeci student w mieście. Na drugim miejscu pod względem popularności plasuje się Politechnika Poznańska, na której swoja wiedzę poszerza co 7 żak. Co 10 spośród nich wybiera natomiast Uniwersytet Przyrodniczy lub Uniwersytet Ekonomiczny.
To, co zachęca do studiowania w tym mieście to między innymi szeroki wachlarz kierunków do wyboru. Przeglądając listę ponad 120 kierunków każdy może znaleźć spośród nich coś dla siebie. Dodatkowym atutem będzie tu fakt, że część z tych kierunków stanowi autorskie, a więc niepowtarzalne w skali kraju propozycje uczelni. Tym więc chętniej studenci korzystają z tych możliwości. W końcu kto z nas nie lubi być choć trochę unikatowy? |
|
|